Samochody 4x4  »  Opisy aut 4x4  »  Kia Sorento - Bo Koreańczycy potrafią!
Kia Sorento

Kia Sorento - Bo Koreańczycy potrafią!

2008-01-29 - K. Spychalski     Tagi:
Sorento zmienił wizerunek koreańskiego producenta i odniósł rynkowy sukces. Dlaczego? Bo Koreańczycy pokazali tym modelem, że potrafią robić auta dopracowane, solidnie wykonane, a na dodatek tanie!

Więcej zdjęć Kii Sorento w naszej galerii »
Rok 2002, 72. salon samochodowy w Genewie, europejski debiut Kii Sorento. Koreańczycy obiecują znaczną poprawę jakości i bardziej dopracowaną konstrukcję. Biorąc pod uwagę wcześniejsze auta Kii, myślę sobie, że to po prostu przechwałki. Nic bardziej mylnego. Sorento to kawał naprawdę dobrego, a na dodatek taniego samochodu, który nieźle sprawdza się także na bezdrożach! Moje nie przekonanie do koreańskich konstrukcji znika niczym kolejny litr spalonej benzyny… Bezpowrotnie. Nadwozie bez zbędnej ekstrawagancji

Już sam wygląd uważam za duży plus modelu. Nie jest może tak atrakcyjny jak w BMW X5 czy Lexusie RX, ale kontrowersyjne lub też zbyt proste linie poprzednich „Koreańczyków” zostały tutaj definitywnie zażegnane. Bryła jest stonowana, wygląda solidnie i doskonale pasuje do charakteru tego auta. Lifting z 2006 roku to tylko delikatny retusz lamp, zderzaków i grilla.
Kabina pasażerska - doskonała, gorzej z bagażnikiem…

Wchodzimy do wnętrza Sorento i… jesteśmy pod wrażeniem. Kokpit okazuje się ładny, ergonomiczny, a przede wszystkim wykonany z dobrej jakości materiałów i doskonale spasowany. I niech ktoś tylko spróbuje powiedzieć, że Kia to taniocha! Na plus można także zaliczyć wyśmienitą przestronność dla pasażerów obu rzędów, natomiast na minus - takie sobie fotele i pojemność przestrzeni bagażowej. 441 litrów to w tej klasie zdecydowanie za mało!Silniki - bardzo dobry i jeszcze lepszy

Pod maska umieszczono 2,5-litrowego diesla CRDi, który przy okazji liftingu „otrzymał” dodatkowe 30 KM (obecnie 170 KM) oraz 78 Nm (obecnie 392 Nm). Owocem tej modernizacji jest lepsze przyspieszanie (12 wobec 14 s do 100 km/h) i niższe spalanie (8,5 wobec 9,5 l/100 km). Trzeba jednak przyznać, że i motor sprzed zmian należy do udanych, choć hałaśliwych, jednostek. Biorąc pod uwagę masę dwóch ton, i tu osiągi są naprawdę wystarczające. Do wyboru mamy skrzynię manualną lub - za 6 tys. zł - 5-stopniowy „automat”.Proste podwozie sprawdza się w terenie

Sorento, choć wygląda jak SUV, okazuje się całkiem dzielnym samochodem terenowym. Nadwozie osadzono na ramie, a w tylnym zawieszeniu zastosowano sztywny most - takie rozwiązania w połączeniu z solidną budową, porządnym napędem 4x4, mocnym silnikiem i krótkimi zwisami dają naprawdę duże możliwości na bezdrożach . Gorzej jest na asfalcie. Bujanie na nierównościach i przechylanie się na zakrętach to w tym aucie codzienność. Mankamentem jest także mało precyzyjny układ kierowniczy, który nie pozwala na wykorzystanie pełni możliwości, w sumie całkiem dobrego, układu jezdnego. Plus za możliwość holowania prawie 3-tonowej (!) przyczepy.Tanio, lecz solidnie

Na początku produkcji auto chwalono przede wszystkim za przystępną cenę, później za udane wnętrze i stosunkowo spore możliwości jazdy w terenie, natomiast teraz za ogólnie dopracowaną i naprawdę solidną konstrukcję. Ci, którzy postawili na terenową Kię, są z niej całkowicie zadowoleni, co potwierdzają wysokie pozycje w wielu rankingach aut. Potwierdza to również wyprawa pewnego szwedzkiego podróżnika przez 11 krajów i 27 tys. km, w której Sorento nie zawiódł nigdy, a jedynymi awariami były 1 spalona żarówka i 2 przebite opony… A pomyśleć, że kiedyś nie lubiłem koreańskich aut, a teraz z chęcią kupiłbym Sorento… Brawo Kia!

Najnowszy film z Video.V10.pl więcej »
Uniti One - prezentacja pojazdu EV


źródło: Tekst: autor; zdjęcia: Kia

Dodaj komentarz

Nick
Treść
Wpisz kod
z obrazka
Aby komentować pod zarezerowanym, stałym nickiem, bez potrzeby
logowania się za każdym wejściem, musisz się zarejestrować lub zalogować.

Zaloguj się

Login Hasło
1

Komentarze do:

Kia Sorento - Bo Koreańczycy potrafią!

Kia Sorento - Bo Koreańczycy potrafią!
kijankowiec 2013-03-17 15:29
ja smigam po polsce 2 tys km miesiecznie po asfalcie do tego na polowanie, na rybki z lodeczka na weekendy nad rzeke w przyczepa kempingowa i zero problemow.2005 rok 2,5 crdi manual.ciagam minikoparke duze lawety.po prostu super.tanio i solidnie.zonka smiga terrano 2 2,7tdi i juz chce sie zaieniac;-)
Galerie zdjęć
Newsletter